Dodano: 02.08.2017
w kategorii: Podatki

Do czego prowadzi niepewność prawa podatkowego?

Sąd Najwyższy definitywnie stwierdził, że komornik (kancelaria komornicza) nie może podwyższyć należnej opłaty o kwotę podatku od towarów i usług, gdyż opłata już zawiera ten podatek. Zagadnienie prawne – jak się okazało – szczególnie skomplikowane, wymagało uchwały aż składu siedmioosobowego Sądu Najwyższego.

Uchwała Sądu Najwyższego zapadła jako naturalna konsekwencja wcześniejszej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ten ostatni uznał, że komornicy prowadzą działalność gospodarczą i w związku z tym ich czynności podlegają  opodatkowaniu VAT.

Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę na skutek zmiany stanowiska Ministra Finansów. Oto bowiem fiskus przez kilkanaście lat twierdził, że czynności komorników (kancelarii komorniczych) nie podlegają opodatkowaniu VAT. Ale w czerwcu 2015r. fiskus zmienił zdanie. Nagle, z dnia na dzień, przeciętna kancelaria komornicza musiała rozpoznać zaległe podatki wraz z odsetkami liczonymi 5 lat wstecz. Prawo się nie zmieniło. Zmieniło się podejście ministra.

Nowym zjawiskiem stały się spory sądowe o podatki kancelarii komorniczych. Owe spory sądowe o podatki zakończyły wspomniane uchwały NSA w Warszawie oraz SN w Warszawie. Skala zjawiska była taka, że popularną frazę , „prawnik specjalizacja podatki” można  zamienić na „komornik specjalizacja podatki”. Wpisanie w wyszukiwarkę frazy „kancelaria podatki Warszawa” grozi wynikiem „kancelaria komornik Warszawa”. Nie wiadomo jak długo to potrwa, ale jest faktem, że z powodu podatku podkopane zostały ekonomiczne fundamenty wielu kancelarii komorniczych nie tylko w Warszawie. Na tym tle całkiem dobrze radzi sobie przeciętna kancelaria podatkowa Warszawa.

Perypetie komorników z podatkami dowodzą  jednego: prawo podatkowe nie spełnia podstawowej funkcji jaką jest funkcja gwarancji bezpieczeństw obrotu gospodarczego. Podatki zależą nie od ustawy, ale od zapatrywania ministra w Warszawie, którego los kancelarii komorniczych najwyraźniej niewiele obchodzi.

Tymczasem na fali najnowszych rewelacji  podatkowych przeniesienie działalności gospodarczej za granicę publicznie ogłosiła giełdowa spółka Amrest. Co więcej, spółka nie czyni żadnej tajemnicy z tego, że w jej przypadku przeniesienie działalności gospodarczej za granicę ma związek z podatkami. Zapewne nie chodzi tutaj o samą wysokość podatków, ale raczej o niestabilność systemu podatkowego. Jest to system nieprzewidywalny tak w wymiarze materialnym, jak i w wymiarze procesowym. Generuje spory sądowe (administracyjne) a frazy „prawnik podatki spory sądowe”, „prawnik specjalizacja podatki”, czy „podatki prawnik Warszawa” cieszą się nieustającą popularnością w rankingu haseł wyszukiwania. Innymi słowy, jeśli prawnik, to specjalizacja podatki.

Przypomnijmy, że według komunikatów ministerstwa ma być wprowadzony limit wydatków np. na reklamę, obsługę doradczą czy księgową. Ministerstwo nadal nazywa to „uszczelnianiem systemu”. Ale faktycznie, poprzez całkowite zaskoczenie, dochodzi do ukrytej formy podwyższenia podatków. Podatki podwyższa się nie wprost, poprzez podwyższenie stawki, lecz pośrednio – poprzez  podwyższenie podstawy opodatkowania.

W okolicznościach jak wyżej nie może dziwić, że coraz więcej przedsiębiorców myśli o przeniesieniu działalności za granicę. Nasza kancelaria podatkowa w Warszawie otrzymuje w tej sprawie coraz więcej sygnałów. Bo i faktycznie są jurysdykcje, gdzie stabilność systemu podatkowego jest postrzegana jako wartość będąca wyznacznikiem szerszej kultury prawnej. Tak czy inaczej jest swoistym paradoksem, że kancelaria podatkowa w Warszawie zakłada spółki na Malcie, spółki na Cyprze, spółki w Holandii, czy choćby na Słowacji albo w innych krajach Unii Europejskiej. Niestety, biznesową koniecznością staje się spółka na Malcie, spółka na Cyprze czy w innym miejscu Europy.

Opracowanie: TAXWAYS kancelaria podatkowa w Warszawie